Sama nie wiem.
Jakoś tak dziwnie się zrobiło patrząc dzisiaj na plakat w holu.
Przypominający zawzięcie,że i tym razem trzeba pożegnać 365 dni.Hucznie bądź skromnie.
Twierdzą,że najważniejsze aby z osobą którą się kocha. Swego rodzaju presja. A może miła forma odskoczni od rzeczywistości?
Zawsze z tym dniem wiązały się u mnie sprzeczne emocje. O zgrozo.Pewnie tak samo i będzie w tym roku.
milosc-pesymistki 2011-12-02 01:32:30
skomentuj (3)
Ja sobie tak po prostu znikam
pomiędzy jesiennymi liściami...
kurczę się w sobie i zamykam.
Uparcie nie czekam już na wiosnę.
Wiem,że nie przyjdzie.
milosc-pesymistki 2011-11-11 16:41:47
skomentuj (0)
Resztki.
Właściwie po co?
Niecierpię złudzeń ciepła. Zwlaszcza,że tak naprawdę jest tak zimno.
Cóż.Nie popadajmy w pesymizm.
W końcu zawsze są dobre strony złych sytuacji.
milosc-pesymistki 2011-10-08 23:51:04
skomentuj (0)
Lekkość
bytu.
milosc-pesymistki 2011-08-07 00:34:05
skomentuj (0)
Słonko
Jest
tylko jeden mężczyzna na tym świecie, którego nauczyłam sie kochać
bardziej niż siebie samą. Jego uśmiech sprawia,że każdego kolejnego dnia
mam dla kogo ubierać się w odrobinki szczęścia i otulać miłością.
Kocham go i zawsze będę.Jest moim całym światem i życiem. Bez niego już
nic nie ma sensu,smaku,koloru.
milosc-pesymistki 2011-06-28 14:10:09
skomentuj (1)
Gorzko wiśniowa.
Dziś nawet czekolada nie smakuje.
milosc-pesymistki 2011-05-29 20:28:25
skomentuj (1)
Hello my love
Trochę serotoniny,dopaminy i endorfin.
Zapomniałam na chwilę.
Chciałabym częściej się tak zapominać...
Bo byłam na raz..
tra la la
milosc-pesymistki 2011-04-19 18:36:39
skomentuj (0)
Wiem,że..
Jest tylko jedno Słońce. Nie potrzebuję substytutów.
milosc-pesymistki 2011-03-07 00:48:33
skomentuj (0)
Nawigacja